Chorągiew Mazowiecka ZHP

im. Władysława Broniewskiego

Sieczychy: 76. rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego „Zośki”

Mazowieccy harcerze i instruktorzy z Hufca „Rój Promienistych” im. Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” w Wyszkowie oraz Hufca Maków Mazowiecki im. Szarych Szeregów, a także reprezentująca Hufiec Sokołów Podlaski 22 Drużyna Harcerska im. Tadeusza Zawadzkiego ps. Zośka wraz z komendantem Chorągwi Mazowieckiej ZHP hm. Cezarym Supłem uczcili w środę pamięć hm. Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” w 76-lecie jego tragicznej śmierci.

Uroczystość upamiętniającą jednego z wybitnych dowódców Grupy Szturmowych Szarych Szeregów – konspiracyjnego Związku Harcerstwa Polskiego zorganizował wyszkowski hufiec. Spotkanie rozpoczęło się od marszu na wzgórze, z którego ruszył do ataku oddział „Zośki”. Po zejściu drogą, którą poruszali się harcerze Szarych Szeregów przed 76 laty  zaciągnięto warty honorowe przy tablicy znajdującej się w miejscu śmierci Tadeusza Zawadzkiego. Przebieg tamtych wydarzeń przypomniała zebranym komendantka Hufca w Wyszkowie hm. Katarzyna Szostek-Malinowska. Uroczystość zakończyła się złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy oraz harcerskim kręgiem. 

Hm. ppor. Tadeusz Zawadzki „Zośka” zginął w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 roku w akcji „Taśma”, pięć miesięcy po tragicznej śmierci swoich przyjaciół „Alka” oraz „Rudego”, podczas ataku na strażnicę Grenzschutzpolizei w Sieczychach koło Wyszkowa. Dokładny przebieg akcji nie jest do końca znany. Naczelnik Szarych Szeregów oraz dowódca akcji pod Arsenałem Stanisław „Orsza” Broniewski tak opisywał tamto zdarzenie: „Marsz na miejsce akcji wykonano planowo. O określonej godzinie oddział był na miejscu, gotów do uderzenia. Powodzenie akcji było całkowicie uzależnione od zaskoczenia Niemców. Tymczasem po rzuceniu granatów nastąpiła chwila wyczekiwania – trwała ona ułamki sekund, lecz była niewątpliwie tym, co wielu teoretyków wojny nazywa „kryzysem boju”. Kryzys przełamał Tadeusz, podrywając najbliższych chłopców do ataku. Pierwszy wpadł w drzwi strażnicy i tu trafił go śmiertelny strzał w samo serce. Walka została wygrana; strażnica opanowana; Niemcy wybici. Z naszej strony tylko jedna strata – Tadeusz…”.

Późniejszy Przewodniczący ZHP hm. Stefan Mirowski „Bolek”, jako komendant Ulu Wisła w rozkazie wydanym po śmierci Tadeusza Zawadzkiego napisał: „Kajman – Komendant Grup Szturmowych Wisły nie żyje. Zginął śmiercią zwykłego żołnierza, choć żołnierzem był niezwykłym. Łączył w sobie wysoki talent organizacyjny i rzadko spotykany realizm pracy z nieprzeciętnym poziomem ideowym. Na tych cechach swojego charakteru budował i tworzył nowy styl pracy wojskowej i harcerskiej. W uznaniu niepospolitych walorów osobistych żołnierza i dowódcy odznaczony Krzyżem Walecznych i awansowany na podporucznika”.

Zdaniem harcerki Anny Zawadzkiej, siostry „Zośki”, „To była głupia, ale potrzebna śmierć. On był bohaterem i wszyscy o tym muszą usłyszeć i wiedzieć, kim był „Zośka”.”

Wiemy, pamiętamy i będziemy pamiętać o „Zośce”, „Rudym”, „Alku” i innych harcerzach, którym wojna zabrała młodość i szkolne wspomnienia, a za swoje bohaterstwo i oddanie zapłacili najwyższą cenę. Własne życie. Sieczychy będą szczególnym punktem na mapie Chorągwi Mazowieckiej ZHP, która pamięta wojenną kartę swojej historii, kiedy stanowiła konspiracyjną Chorągiew Szarych Szeregów – Ul Puszcza.

Fot. Katarzyna Majka

Tadeusz Zawadzki „Zośka”, harcmistrz, ppor. Armii Krajowej, dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych: za akcję pod Arsenałem oraz pośmiertnie za akcję w Sieczychach, otrzymał również Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari V klasy. Poległ w ataku na strażnicę Grenzschutzpolizei w Sieczychach koło Wyszkowa w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943, uczestnicząc w akcji „Taśma” jako obserwator. W kilka dni po śmierci Tadeusza Zawadzkiego powstał batalion Armii Krajowej Szarych Szeregów o nazwie „Zośka”, który odznaczył się dużymi sukcesami w walkach na Woli, Starówce i Czerniakowie podczas powstania warszawskiego. „Zośka” stał się jednym z trzech głównych bohaterów powieści wojenno-harcerskiej Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec”. Grób Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” znajduje się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w kwaterze żołnierzy powstania warszawskiego.

Opracowano na podstawie materiałów z Muzeum Harcerstwa.